
na chwilę przed śmiercią [kpt. Władysław Raginis] >> piątek, 10 września 2010 20:28:28
słowa zadziwiająco łatwo powiedzieć
gdy są puste i pozbawione emocji
moje były potwornie trudne
bo bałem się ich konsekwencji
podjąłem decyzję
nie mogłem zwyczajnie odejść
więc błagałem Boga
by wysłuchał mej rozpaczliwej modlitwy
kierując swe kroki na pole walki
w myślach powtarzałem różaniec
tylko nie mam pojęcia na co liczyłem
bo nie mieliśmy szansy na zwycięstwo
od początku wiedziałem
lecz zdecydowałem się wypowiedzieć kilka słów
które związało mnie aż do śmierci
tej która już pukała do drzwi
nie wiem czy mnie wysłuchałeś Boże
ale poczułem w sobie odwagę
karabin nie był już tak ciężki
choć dłonie wciąż drżały ze strachu
tego dnia przegraliśmy - tak jak było pisane
ale ja odniosłem zwycięstwo
gdy granat wybuchł głośno
umożliwiając mi dochowanie złożonej przysięgi
*
Po prostu... Podziwiam tego człowieka.
Dodaj komentarz
0 komentarzy
Szablon wykonała Elarie